jak oddychac swiadomie

jak oddychac swiadomie

Jak oddychać świadomie?

Większość z nas nie zauważa w oddychaniu nic szczególnego. Nie myślimy o jego jakości, długości, głębokości.. Do czasu! Strach rodzi się, gdy zaczynamy mieć problemy z oddychaniem, z lękiem o nasze zdrowie i życie.

Podczas płytkiego oddychania organizm nie jest w stanie przeprowadzić naturalnego odkwaszania i detoksykacji. Wystarczy wykorzystać naturalną aktywność narządów oddechowych, ich stymulację oraz szerokość i głębokość oddechu. Tak wiele zależy od naszego zaangażowania w proces leczenia.

Ogromną rolę w naszym oddychaniu pełni przepona. Można powiedzieć, że jest to drugi po sercu, najważniejszy mięsień w naszym ciele. Przepona kontroluje nie tylko przepływ powietrza w płucach, ale też odpowiada za krążenie krwi i procesy trawienia pokarmów. Dzieje się tak, ponieważ ruch przepony w górę i w dół reguluje też pracę narządów wewnętrznych. Proces oddychania ma na celu dostarczenie tlenu do wszystkich komórek naszego ciała.

Świadome oddychanie daje nam ogromne korzyści, m.in.:

Zatem jak poprawnie i jak często ćwiczyć oddech?

Ćwiczenia oddechowe możemy tak naprawdę wykonywać w każdej chwili, wpleść je w rytm naszego dnia. Wystarczy nam chwila spokoju i wygodna pozycja.
Ćwiczyć możemy nawet w pracy biurowej. Zrób sobie krótką przerwę, usiądź wygodnie i…. ćwicz.

  1. Zajmij wygodną pozycję na krześle, stopy połóż na płaskiej powierzchni.

  2. Zsuń się na przednią część siedziska, usiądź na guzach lub kościach kulszowych, czyli najniższej części miednicy.

  3. Wpraw swoją miednicę w ruch okrężny, najpierw opuść ją do tyłu, następnie przenieś ciężar jedną stroną do przodu, a drugą stroną znów do tyłu. Krążymy miednicą tak, aby było nam przyjemnie, możemy zmieniać tempo i kierunek.

  4.  Pamiętaj, że ma pracować tylko miednica, nie ruszamy ramionami.

  5. Nasz oddech samoczynnie dostosowuje się do ruchu miednicy i mu towarzyszy.

  6. Ćwiczenie kończymy spokojnie i wsłuchujemy się w swoje ciało..

Takich ćwiczeń w ciągu dnia możemy wykonywać wiele.
Tak, jak i wdychania, tak i wydychania musimy się nauczyć.

Nawet gdy wchodzimy po schodach lub podczas duszności wydychajmy powietrze przez zwężone usta, ale nie za długa i niezbyt mocno. Mniej więcej tak, jak byśmy chcieli wydmuchać bańki mydlane. Jeśli wydychalibyśmy zbyt szybko i zbyt mocno ucisk w klatce piersiowej byłby jeszcze większy, a oskrzela dodatkowo by się zwęziły.
I nie zapominajmy również o tym, aby jak najwięcej się śmiać, zgodnie z mottem „Śmiech to najlepsze lekarstwo”. Podczas śmiechu poruszamy i aktywujemy przeponę.

W ten przyjemny sposób możemy zlikwidować napięcia i stres.